„Bo nie” – jak asertywność zmieniła znaczenie

 

Dziś ASERTYWNOŚĆ – bardzo dla mnie ważna z kilku powodów : po pierwsze długo musiałam się jej uczyć i nie do końca wiem czy się nauczyłam, po drugie asertywność była tematem mojej pracy magisterskiej, co wspominam bardzo miło ( ?), po trzecie asertywność jest ważna w związku, który pielęgnuje, po czwarte asertywność to szacunek a szacunek,  dla mnie to podstawa współżycia z innymi itd, itd….

To co z tą asertywnością ?

Asertywny zdaniem Jerzego Bralczyka to taki człowiek, który umie swoje uczucia, potrzeby i opinie wyrażać stanowczo, jednoznacznie i bez skrępowania. Słowo asertywność pochodzi od łacińskiego słowa assertino- twierdzenie

Asertywny człowiek szanuje innych, ale także siebie. Nie pozwala na to, żeby bardziej lub mniej konwencjonalne zachowania, własne i cudze, umniejszały jego prawa i przywileje. Człowiek asertywny stwierdza i zna moc swoich stwierdzeń.

Niestety zdarza się, że asertywność dość niefortunnie przypomina bezczelność i wtedy przebywanie z kimś asertywnym do przyjemności nie należy. Bo przecież człowiek asertywny jest nieugięty, czasami niemiły i narzuca swoje zdanie…. to tylko niektóre z mitów jakie narosły wokół słowa „asertywność” . Niektórzy utożsamiają ten termin ze sztuką mówienie „nie”, ale tak naprawdę asertywność to zachowania, które pozwalają nam być sobą – zawsze i wszędzie. To bardzo trudne, ale warto to poćwiczyć, by żyć zgodnie ze sobą. Nasze problemy z asertywnością często mają podłoże w naszym dzieciństwie, gdy słyszymy od starszych ” siedź cicho i nie przeszkadzaj”, „daj spokój i zrób to”, „nie wypada odmawiać”  itp. Jednak nie ma co obwinąć otoczenia, zawsze są jakieś normy, których należny przestrzegać .

To jak to się ma do asertywności ?

Ważne jest by znać swoje prawa i nie bać się z nich korzystać. Te podstawowe np. sformowane przez Herberta Fensterheima dobrze jest zapamiętać, tak by móc się do nich odnieść w sytuacji kryzysowej.

  1. Masz prawo do robienia tego, co chcesz -dopóty dopóki nie rani to kogoś innego.
  2. Masz prawo do zachowania swojej godności poprzez asertywne zachowanie-nawet jeśli rani to kogoś innego-dopóty, dopóki twoje intencje nie są agresywne lecz asertywne.
  3. Masz prawo przedstawienia innym swoich próśb -dopóty, dopóki uznajesz, że druga osoba ma prawo odmówić
  4. Istnieją takie sytuacje, między ludźmi, w których prawa nie są oczywiste. Zawsze jednak masz prawo do przedyskutowania tej sprawy z drugą osobą i wyjaśnienie jej tego.
  5. Masz prawo do korzystania ze swoich praw.

Trudne ale wykonalne 🙂 To co zauważyłam na przestrzeni kilku lat, to moda na „asertywność”. Początkowo, bo w latach 90-tych, gdy termin był w Polsce dość nowy, asertywność była postrzegana jako wyuczalny, pożądany „stan ducha” ( trochę jak dzisiaj mindfulness),  potem trochę jej blask zgasł, teraz zaś, choć to ważne słowo dla wielu, to jednak zupełnie źle używane.

Dziś asertywność nabrała nowego znaczenia ; „bo nie”. Zupełnie się z tym nie zgadzam i o ile kusi mnie czasami powiedzenie komuś, kto domaga się ode mnie odpowiedzi, zwykłego „nie zrobię tego, bo nie ” to jednak biorę głęboki oddech i ćwiczę, ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę.

Niby proste a jednak ?

Mów swoje zdanie ! Po prostu 

Bez poczucia winy i lęku, że kogoś zranisz. Z pewnością siebie, ale bez okazywania wyższości. Możesz powiedzieć np.:

– Szanuję twój punkt widzenia, ale ja to widzę inaczej.

– Mam inne zdanie w tej sprawie.

– Nie zgadzam się z tym.

– Moje zdanie jest takie:…

– W moim odczuciu…

Jak odmówić ? 

Stanowczo, krótko, pewnie, bez zbyt długiego tłumaczenia. Możesz powiedzieć np.:

– Przykro mi, ale nie mogę tego zrobić, mam coś innego do zrobienia

– Niestety, nie mogę ci pomóc, mam wiele spraw na głowie.

– W tej sprawie nie potrafię ci pomóc.

– Nie mogę ci pożyczyć pieniędzy,  w tym miesiącu bardzo mi to nie pasuje

– Niestety, nie mam czasu, aby to zrobić.

Jak wyrazić konstruktywną  krytykę ? 

W asertywnej komunikacji lepiej jest się odwołać do konkretnej sytuacji bez osądzania innych bądź generalizowania

Zamiast: „jesteś osobą nieodpowiedzialną”, powiedz: „zachowujesz się nieodpowiedzialnie”.

Zamiast: „nigdy nie można na ciebie liczyć”, powiedz: „w tej sprawie nie mogłam na ciebie liczyć”.

Zamiast: „jesteś niesłowny”, powiedz: „powiedziałeś, że to zrobisz, ale nie zrobiłeś”.

Jak komunikować niezadowolenie ? 

Możesz powiedzieć np.: „Czuję… (np. złość, smutek), kiedy ty… (np. mówisz do mnie podniesionym tonem, kolejny raz spóźniasz się na spotkanie) i proszę… (np. rozmawiaj ze mną spokojniej, następnym razem bądź na czas).

Uwaga: Nie mów tego z pozycji wyższości. W komunikacji asertywnej pamiętaj zawsze o szacunku do siebie, ale również do drugiej osoby … no chyba że jesteś rodzicem nastolatka ;), to zmienia wszystko ! Żartowałam !

Jak przyjąć asertywną postawę ciała ? 

Badania wykazały, że odpowiednia postawa ciała może zwiększyć ilość testosteronu we krwi, co przekłada się na zwiększenie pewności siebie i odwagi. Wystarczy, że twoje plecy będą proste, klatka piersiowa otwarta, a dłonie oparte na biodrach. Przećwicz to teraz, najlepiej przed lustrem. To postawa pewności siebie, która pomoże ci poczuć się pewniej przed ważnym spotkaniem. Jeśli twoje ramiona są napięte, plecy zgarbione, a klatka zapadnięta, twoje ciało wysyła do rozmówcy komunikat: „Jestem uległa”, „Nie potrafię odmawiać”, „Potrzebuję oparcia”, „Nie wierzę w siebie”, „Łatwo się denerwuję”, „Mam teraz stresujący okres w życiu”. Tuż przed wejściem na spotkanie zrób głęboki wdech nosem i długi wydech ustami, poczuj, jak twoje ramiona swobodnie opadają w dół. Powtórz to dwa razy.

Dasz radę !

Anna Tamto 

źródła:

http://annatoannatamto.pl/

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *